Marka własna. Nowa wartość na rynku codziennych zakupów.

Marka własna, lub inaczej określana jako private label, to handlowe i marketingowe określenie na produkty, które wytwarzane są przez jedną firmę, a sprzedawane z marką innego przedsiębiorstwa. Jest to coraz szerzej stosowana strategia produkcyjna i handlowa.

Marka własna jako symbol współczesnych czasów.

Bardzo często stosują ją międzynarodowe koncerny. Polega to na zlecaniu produkcji części oferowanych przez siebie wyrobów firmom wyspecjalizowanym. Założenie takiego procesu jest proste – specjalista potrafi to zaprojektować i wyprodukować lepiej i taniej, co gwarantuje sprzedającemu lepszą marżę. Problem jest w tym, że marka własna nie buduje świadomości pozycji rynkowej dostawcy i producenta wśród konsumentów. Kontrolę nad konsumentem ma ten, czyja marka widnieje na produkcie.

Marka własna to z zasady ferta tańsza od produktów markowych producentów. Stąd taka popularność takiego rozwiązania, bo konsumenci w czasach spowolnienia gospodarczego wybierają w sklepach tańsze produkty. Jak pokazują badania, tylko 7 procent z konsumentów w Polsce nie zna żadnej marki własnej hipermarketów. Znaczy to, że marki własne zadomowiły się w naszych koszykach, głównie są to produkty spożywcze. Pojawia się także inny trend. Kupujemy już nie tylko żywność oznakowaną markami sieci sprzedaży, ale także produkty chemiczne.Za chwile dojdą to tego portfolio kolejne grupy produktów. To rozszerzanie marki własnej na nowe kategorie produktów. To zawłaszczanie coraz szerszego rynku. Można z tego wnioskować, że marka własna każdej sieci będzie coraz silniejsza.

Marka własna carrefour

Marka własna carrefour

Marka własna a sieci handlowe.

Która sieć ma w Polsce najpopularniejszą markę własną? Okazuje się według informacji z Rezczpospolitej, że marka własna Carrefour nabywana jest przez 26 procent klientów tej sieci. W Tesco procent ten jest nieco mniejszy, bo marka własna stanowi 22 zakupów. Trzecią z kolei siecią o dużym udziale marki własnej jest Real, gdzie współczynnik ten wynosi 20 procent.

Marki własne były do niedawna pogardzane w Polsce przez wielu klientów. Mniejsza zasobność portfeli odwraca ten trend. Dyskonty mają swoje pięć minut i starają się to mocno wykorzystać. Biedronka prowadzi rebranding, Lidl bardzo intensywnie rozbudowuje siec i reklamuje się w mediach. Nie można jeszcze powiedzieć, że tanie zakupy stają się modne, ale coraz lepsza jakość produktów skłania do rozsądnego i oszczędnego kupowania. Klienci zauważyli, że nie warto przepłacać, bo jakość jaką ma marka własna w ich sieci nie jest gorsza od produktów oznakowanych markami znanymi. Marka własna zyskała nowy wizerunek, jest synonimem rozsądnego zakupu.

Marka własna a trendy zakupowe konsumentów.

Z danych sklepów wynika, że Polacy przerzucili się na tańsze zakupy. Marka własna odpowiada na takie potrzeby. Rygorystyczne kontrole jakości przy wielkich zamówieniach sieci handlowych znacząco poprawiły jakość produktów, które oferowane są markami własnymi. Sieci wiedzą, że potrzebna jest renoma i reputacja takich produktów, aby marka własna na trwałe zagościła w koszyku konsumenta.

Trend ten jest trendem ogólnoświatowym. Marka własna jest panaceum na inne zarządzanie portfelem zakupów przez konsumentów. Liczą się masowe oferty, masowe dostawy i masowe ceny produktów, aby marka własna miała sens. Nie jest to niestety w interesie małych producentów. Grozi im marginalizacja. Sieci wolą kupować u dużych dostawców. Mają większe gwarancję i mniej pracy przy negocjowaniu kontraktów. Maja też większą kontrolę nad dostawcami. Co mogą zrobić mniejsi producenci? Rozwiązaniem jest specjalizacja a w produktach niszowych, albo konsolidacja w większe przedsiębiorstwa. Marka własna wymaga potencjału produkcyjnego, aby przy masowej produkcji zapewnić odpowiednio niskie koszty. Naturalnym procesem będą wiec transformacje rynków, zmiany ich struktury i konsolidacje producentów produktów szybko rotujących. Można powiedzieć, że marka własna jest odwzorowaniem dzisiejszych czasów – szybko, dużo i tanio. Rośnie tempo życia, rośnie tempo obrotu towarów i konsumpcji. Dla masowego klienta potrzeba bardzo masowego produktu. Marka własna taka właśnie jest. Rozsądna, mniej emocjonalna, racjonalna, mniej impulsowa, codzienna i tańsza.

Wyślij komentarz

Please enter your name

Your name is required

Please enter a valid email address

An email address is required

Napisz komentarz


× 5 = pięć

Nazywam się Jarosław Filipek. Jestem założycielem i prezesem firmy CODES. BrandValue.pl jest miejscem, na którym chciałbym podzielić się swoim 20 letnim doświadczeniem w budowie strategii rynkowych i strategii rozwoju opartych na marce. Jedną z barier w rozwoju firm, jaką często zauważałem, był brak integracji marketingu ze strategią biznesową. Gdy marketing rozumiał strategię firmy a zarząd traktował marketing jako inwestycję, przedsiębiorstwa uzyskiwały wyższe marże, szybko zwiększały udziały rynkowe oraz rozszerzały działalność na nowe rynki, wprowadzały nowe oferty i pozyskiwały nowe grupy klientów.

Według mnie, marka to coś więcej niż tylko wysoka świadomość rynkowa. To model biznesowy: tworzący trwałą przewagę konkurencyjną, optymalnie wykorzystujący zasoby i generujący wysoki zwrot z inwestycji. Drugim tematem, który chciałbym poruszać na BrandValue.pl są prawa własności do marek oraz transakcje na markach: zakup, sprzedaż i licencjonowanie. Każda fuzja, każde przejęcie wiąże się z nabywaniem i zbywaniem praw do marek. Nie każda firma ma prawa odpowiednio zabezpieczone, nie każda uzyskuje za nie optymalną cenę. Zapraszam do lektury artykułów, dyskusji i publikowania komentarzy.

BLOG BrandValue © 2016 All Rights Reserved

Designed by WPSHOWER

Powered by WordPress

SEO Powered By SEOPressor
WordPress SEO